Disecta Membra

Temat: Radio internetowe!
Witam !

Jestem jednym z prezenterów radia PESP. Chciałbym zaprezentować Wam nasze radio internetowe. Na naszej rozgłośni możemy usłyszeć takie gatunki jak: disco polo, hip-hop, rock, pop, lata 80-90, techno, drum and bass, trance, polish shock dance, house i wiele wiele innych. Na pewno każdy znajdzie coś dla siebie. Prezenterzy radiowi swoją posadę wykonują rzetelnie i kulturalnie. Na naszych audycjach można usłyszeć nie tylko muzykę, lecz organizowane też są konkursy oraz podajemy prognozę pogody i informacje w Polsce oraz na Świecie. Radio PESP uaktywniło też "Utwór na życzenie" oraz "Pozdrowienia". Posiadamy też "Listę przebojów" gdzie każda osoba może wpisać swoją ulubioną piosenkę do listy, i co tydzień gramy te piosenki z tej właśnie listy. Radio działa od dnia 18 maja.

Zapraszam również do zarejestrowania się na stronię naszej sieci serwerów oraz Radia PESP. Adres: www.planeta-esportu.com.pl.
Rekrutacja na administratorów jest otwarta, zarówno do radia jak i do serwerów gier. Serdecznie zapraszam! Naprawdę warto rozwinąć swoje umiejętności prowadzenia radia internetowego
Źródło: elite-zone.pl/viewtopic.php?t=18759



Temat: Radio
Marek Niedźwiecki po 25 latach odchodzi z radiowej Trójki. Od początku 2008 r. będzie pracować w Radiu Złote Przeboje - informuje gazeta.pl. - Lata 60., 70., 80. to najpiękniejszy czas mojego życia. Naturalnie więc przechodzę do radia, które gra taką muzykę. Będę mógł wspominać młodość mojego pokolenia. To chcę robić - zapewnia Niedźwiecki.
- Niedźwiecki podpisał już kontrakt z Grupą Radiową Agory. Na początku 2008 roku dołączy do zespołu Radia Złote Przeboje i poprowadzi na antenie stacji autorskie programy muzyczne - poinformowała Agata Szybieniecka z działu komunikacji Agory.

Informację o planowanym odejściu Niedźwieckiego z publicznego radia potwierdził w rozmowie z PAP zastępca dyrektora Programu Trzeciego Polskiego Radia Szymon Sławiński. Jeszcze nie wiadomo, do kiedy Niedźwiecki będzie prowadził audycje w Polskim Radiu. Jak podkreślił Sławiński, nie zapadła też decyzja o ewentualnych zmianach w ramówce.

Jestem wstrząśnięty i zmieszany. "Trójka" bez Niedżwieckiego ? A co z jego Listą ?
Źródło: fir.mistbinder.org/viewtopic.php?t=474


Temat: Planowanie dzidzi na rok 2010 cz. III
Dot.: Planowanie dzidzi na rok 2010 cz. III
  Była taka lista przebojów - Lista Przebojów Radia Łódź. Dużo wtedy słuchałam, fajne klimaty, ludzie pisali tam listy, które były czytane na antenie, pozdrawiali się, także nawiązywali znajomości. Miałam 16 lat i byłam zakochana w Gawlińskim i Wilkach. No i facet przeczytał list od chłopaka z Sieradza, że gra na gitarze, uwielbia Wilki i chętnie nawiąże korespondencyjne znajomości. Ponieważ uwielbiałam też pisać listy, oszalałam :p: Chłopak słuchający Wilków! :jupi: Z tej radości ledwie zdążyłam nagrać adres. Następnego dnia napisałam list, trochę o sobie, takie tam... Nie minął chyba tydzień, jak odpisał. Wydał mi się bardzo sympatyczny, inteligentny, ciepły, romantyczny nawet. Dwa miesiące później spotkaliśmy się pierwszy raz na żywo. Przyszedł do mnie do domu - czyli spotkałam męża w progu mieszkania Rodziców :D Serce mi stanęło jak go zobaczyłam - wysoki brunet, długie włosy, ciemne oczy, z gitarą - totalnie mój typ :ehem: To ja go "poderwałam" - jakiś miesiąc potem napisałam do niego, że zaczynam coś czuć... I tak, półtora miesiąca po tym jak pierwszy raz się zobaczyliśmy, byliśmy parą. Na odległość, oczywiście :p:
W marcu minie 10 lat jak jesteśmy razem :ehem:
Źródło: wizaz.pl/forum/showthread.php?t=367731


Temat: co leci u Ciebie

Riverside obiecuje jeszcze trzecia plyte, zamykajaca ta trylogie... Ja wierze, ze znow im sie uda... Miejmy w koncu inny towar eksportow niz tylko "Basie"... Ja wiem - mamy Stanko, Mozdzera... Mielismy Niemena... Ale czemu na przykalad kraje skandynawskie moga miec teraz Sigur Ros, Biork czy kiedys ABBA'e... A my? Kiedys takim zespolem ktory mogl cos zrobic bym moim zdaniem SBB... Teraz trzymam kciuki za Riverside!
Behemoth i Vader sa na zachodzie czy w japonii znane tak samo jak Nile i Six Feet Under ale to jednak muzyka, ktora nie ma szans stac sie tak chetnie sluchana jak Bjork
osobiscie Riverside jestem zaskoczony tak samo pozytywnie jak Wy. utwory z singla (I Turned You Down oraz Conceiving You), ktore sciagnalem, zeby wrzucic jako propozycje do listy, spodobaly mi sie tak bardzo, ze wglebilem sie w caly najnowszy album, a potem w dyskografie.

wsluchuje sie ostatnio tez w Indukti.
granie troszke inne, mimo miejscowej obecnosci skrzypiec ostrzejsze niz Riverside (chociaz wokalista ten sam), ale tez oryginalne i przyjemne.

Telepopmusik - Don't Look Back
przez jakies dwa tygodnie cierpialem meki, bo slyszalem to co roz w radio, ale nie wiedzialem, kto to gra ostatnia trojkowa lista przebojow przyniosla ukojenie - Niedzwiedz ladnie zapowiedzial

Pati Yang - Jaszczurka
slucham tego chetniej niz ostatniego albumu, wydaje mi sie bardziej wyrazisty, bardziej mi pasuje, jesli chodzi o klimat.

The Subways - Young For Eternity
uslyszalem jakis czas temu kawalek Rock & Roll Queen w trojce, tym razem szybko udalo mi sie znalezc to po tekscie [dziekuje Ci google ]. czlonkowie grupy sa chyba nawet troszke mlodsi ode mnie; nie graja moze skomplikowanej muzyki z duza iloscia solowek godnych wielkich wirtuozow gitary, a ich teksty nie sa zbyt poetyckie, ale cos mnie do nich przyciaga. wpadaja w ucho, slucha sie tego baaardzo przyjemnie, lekko wchodzi

z rzezni wreszcie trafilo do mnie Gorefest - La Muerte. chce ktos próbkie? ;] Wish?

a od strony tez dosyc ekstremalnej, ale elektronicznej, split Industriepalast & Xotox - Zu Hart Fuers Sauerland (taki tam powernoise ) oraz Derango - Tumult (psytrance z lasu )... i sakladanka Apsara (goa, moj typ na plyte roku w tej kategorii muzycznej)

i na koniec [wiem, duzo tego, nie tylko z dzisiaj, ale i z poprzedniego tygodnia, skumulowalo sie ]:
Tool - Third Eye puszczam sobie prawie codziennie do spania, co wlasnie zamierzam zrobic ;]

dobranoc,
pit

PS. http://www.last.fm/user/ania12 - zna ktos? w sumie taki nieprzydatny lans, ale moze sie spodobac jesli ktos lubi statystyki ;]
Źródło: sar.pg.gda.pl/forum_old/viewtopic.php?t=550


Temat: Nostalgicznie - muzycznie
Oczywiście też słuchałam Rozgłośni Harcerskiej i jej listy, w pewnym okresie wolałam ją nawet od listy Trójki, pamiętam że audycję prowadził Paweł Sito i jakaś babka. W Programie IV miał też swój program "Bubloteka" Grzegorz Miecugow (chyba zanim poszedł do Trójki).
Pamiętam też audycje muzyczne Programu II (chyba głównego wtedy obok Trójki dostarczyciela muzyki) - "Wieczór płytowy" (chyba w niedzielę) i "Romantycy muzyki rockowej" (poniedziałek?). Z prowadzących pamiętam Bogdana Fabiańskiego (który puszczał głównie disco), Tomasza Szachowskiego i Tomasza Beksińskiego, potem pojawił się Jacek Demkiewicz. W Trójce takie płyty (podzielone na dwie części adekwatnie do długości kaset, żeby łatwo można było sobie nagrać) w ramach "Zapraszamy do Trójki" puszczał m.in. Marek Niedźwiecki, Marek Gaszyński, Paweł Sito. Pamiętam, że każdy dzień miał przypisany rodzaj muzyki, we wtorki była bodajże polska. Do dzisiaj mam gdzieś na kasecie "Master off puppets" z listą utworów czytanych przez Gaszyńskiego. Pamiętam, że z audycji Beksińskiego miałam też płyty Simple Minds, Icicle Works, Talk Talk, Ultravox, Fields Of The Nephilim, Clannad. W "Wieczorze płytowym" usłyszałam też pierwszy raz Pata Metheny. No i jeszcze jedno skojarzenie muzyczne, niestety z tragedią w tle: z powodu katastrofy lotniczej w Lesie Kabackim M. Niedźwiecki zamiast tradycyjnej listy puścił wtedy płytę M. Oldfielda "Tubular bells" (koncertową wersję). Oldfielda znałam wówczas tylko z popowych piosenek typu "Moonlight shadow", natomiast ta muzyka tak mnie zauroczyła, że długo tej i dwóch następnych jego płyt ("Hergest Ridge", "Ommadawn") słuchałam non stop, w końcu jedna z kaset tak się zużyła, że zaczęła się wkręcać .
Jakoś na przełomie lat 80 i 90 radio przestało grać płyty w całości, pojawiły się inne rozgłośnie (z Listy Trójki przerzuciłam się wtedy na Listę Radia Zachód, ale od lat już nie słucham żadnych list), muzyka w radiu przestała być jedynym źródłem dostępu do płyt, bo rynek zalały kasety produkowane na potęgę przez rozmaite wytwórnie (zapewne bez żadnych licencji czy praw) - pamiętam, że w tej formie zaopatrzyłam się wtedy przynajmniej częściowo w dyskografię Deff Leppard, Scorpions, Kinga Diamonda, Deep Purple, Iron Maiden - gdzieś te kasety jeszcze mam.
Dzisiaj, gdy praktycznie wszystko można znaleźć w internecie, trochę śmieszne wydaje się to wcześniejsze przygotowywanie kaset, żeby nagrać płytę z radia albo wyczekiwanie na 10-minutowe "Przeboje Dwójki", żeby obejrzeć 3 teledyski - ale tak było .
PS. Ale się rozpisałam .
Źródło: starzaki.eu.org/~disney/forum/viewtopic.php?t=4839


Temat: Falco - Jeanny
Jeanny jest niewątpliwie jedną z najbardziej kontrowersyjnych piosenek Falco, która zafascynowała zarówno fanów jak i media. Stworzono wiele jej cover'ów i parodii. Producenci wspominali i obiecalywali trzecią część (po Jeanny i Coming Home). Jest to interesująca historia, która zasługuje na specjalne traktowanie. Ale zacznijmy od początku.

SKANDAL WOKÓŁ JEANNY

Jeanny była trzecim singlem z albumu Falco 3, który odniósł ogromny sukces. Po ogólnoświatowym sukcesie Rock Me Amadeus, Falco chciał coś zaoferować coś wyjątkowego. I Jeanny zdecydowanie miała piorunujące wejście!
Piosenka wywołała nadzwyczajny skandal.

To wszystko naprawdę zaczęło się, kiedy prezenter wiadomości w stacji ZDF, Dieter Kronzucker, który usłyszał piosenkę w radiu po drodze do pracy. Jego córka i kuzyn zostali porwani i trzymani dla okupu parę lat wcześniej, więc był on wstrząśnięty że ktoś mógł napisać piosenkę na ten straszliwy temat. Był jeszcze bardziej zaszokowany, gdy dowiedział się że piosenka jest na pierwszym miejscu listy przebojów. Zapowiadając wieczorem wiadomości, wyraził swój niepokój na jej temat.

Po tym wystąpieniu przez Austrię przetorczyła się burza, kilka radiowych stacji przestało grać piosenkę. Inne ją puszczały, nadając jednak wcześniej ostrzegawczy komunikat. Niektórzy ludzie chcieli nawet wstrzymać sprzedaż, ale BundesprĂźfstelle ( kompetentny oddział) zdecydowało tego nie robić. Thomas Gottschalk (osoba znana w TV, gospodarz talk-show) wyraził negatywny komentarz na jej temat, powiedział że ta piosenka to "śmieć". Oczywiście cały skandal tylko powiększył sprzedaż.

Falco był wtedy na urlopie i nie miał pojęcia o całej sprawie, dopóki nie wrócił. Oczywiście był zmuszony, by to skomentować, powiedział że oczekiwał, iż piosenka nie zostanie przyjęta bez żadnego kłopotu, ale nie sądził że wywoła to takie wzburzenie. Powiedział też że: "Jeanny" jest piosenką o miłości, która jest tak napisana, aby można było ją zinterpretować.Tych paru ludzi, ta mniejszość, która wierzy że widzi w tym teledysku zbrodnię albo cokolwiek innego, ma o wiele bardziej zły gust niż sądziłem." Falco upewnił ludzi, że będzie ciąg dalszy na następnym albumie, który udowodniłby, że Jeanny żyje.

PIOSENKI O JEANNY – TRYLOGIA?

I faktycznie, następny album, Emotional, zawierał piosenkę Coming Home (Jeanny Part 2). Czy piosenka rzeczywiście udowadnia że Jeanny żyje - jest dyskusyjne . Jednakże, to właśnie ta dwuznaczność, czyni te piosenki tak interesującymi.

Były plotki, że powinna być trzecia część na kolejnym albumie, aby tym samym zamknąć trylogię. Sam Falco mówił o niej, w programie Backstages, w późnych latach 80. Prawdopodobnie pomysł trylogii był w umysłach ludzi od początku. Faktem jest, że Falco zakończył nagrywanie kolejnego albumu już innymi producentami. Kilka piosenek braci Bolland zostało później dodanych, ale pomysł Jeanny-tryliogii został zarzucony. Mimo wszystko na krążku Data De Groove znalazł się utwór nazwany Bar Minor 7/11 (Jeanny Dry) (Dry=drei, po niemiecku trzy), który został odebrany przez ludzi jako coś w rodzaju poważnie pociętej i przerobionej trzeciej części Jeanny.

Ale to nie był koniec. Po śmierci Falco, nagle pojawiły się pogłoski, że trzecia, złowieszcza część Jeanny leżała w połowie skończona, gdzieś w szufladzie. I teoretycznie, było możliwe że stworzył ją, kiedy nagrywał z Bollandami piosenki na album Wiener Blut. I pewnego dnia w końcu stało się! Jeanny Part 3 (Where Are You Now?) ujrzała światło dzienne.

Piosenka ta przez niektórych została pokochana, ale większość uznała ją za rozczarowanie. Utwór ten jest niczym innym jak nieznacznie zmodyfikowaną wersją oryginalnej Jeanny z nowym refrenem i inną wiadomością podczas tzw. newsflash.

W wywiadzie z Thomasem Rabitsch'em można usłyszeć coś takiego:"w tamtym czasie [podczas nagrywania Coming Home], myśleli o nagraniu trylogii.... aby kompletnie wyczerpać temat. Ale musi zostać powiedziane, że to była tylko próba. Sam Hans powiedział 'spróbujmy, ale nie sądzę żebym był usatysfakcjonowany efektem końcowym."

Na podstawie tekstu angielskiego ze strony www.falcoworld.net
Tłumaczenie: Grabarz^^
Źródło: radiomuza80.home.pl/viewtopic.php?t=46